wtorek, 28 października 2014

Tutorial - Jak od podstaw uszyć spodnie pumpy bez wykroju?

Ups, trochę mnie nie było.
Współlokatorka ukradła mi mleko. Tępa dzida pozbyła się całej, nowej butelki akurat kiedy zachciało mi się zrobić wiadro kakao coby utopić swe smutki w czekoladzie. Ale druga irytuje mnie jeszcze bardziej. Dziś rano wzięła prysznic dwa razy w dwóch osobnych łazienkach, wtf. I wczoraj zostawiła stringi na podłodze w kuchni. Ale mam za to 10 minut do Asdy, więc nadal jestem chodzącą pełnią szczęścia. Uni spoko, Zarę rzuciłem, hehe, ale chcą mnie w innej pracy, tzn. prawdopodobnie. I liczę na to, że wreszcie się trochę życiowo ogarnę coby tu wrócić i zarzucać Was niewiarygodnie intrygującymi opowieściami dot. moich współlokatorów i przygód w metrze (RIP PKS). Kilka dni przed wylotem z kraju naszła mnie ogromna ochota na uszycie sobie spodni, coś jakby pumpy. Bo jak to ja, szafiarka, wylecę do Londynu bez takiegoż modowego must have. Pokazywałem już Wam ponad rok temu jak przerobić stare dresy na pumpy. Teraz przedstawię jak stworzyć takie spodnie od podstaw. Uwaga, ten tutorial nie zawiera wykroju ani w najmniejszym stopniu nie jest profesjonalny. Dlaczego? Dlatego, że ja swoje poradniki kieruję do osób, które ledwo co odkryły istnienie urządzenia 'maszyna do szycia', a nie do zaawansowanych krawcowych. A poza tym, trochę ze mnie sierota jeśli chodzi o szycie. Jeśli masz kawałek rozciągliwego materiału i inne spodnie za wzór, możemy zabierać się do pracy. A jeśli tkaniny brak, na dole niespodzianka i informacja, jak zdobyć ją taniej!


niedziela, 14 września 2014

Tutorial - jak przerobić rękawy starej bluzy wszywając w nie siateczkę?

Bo życie chyba polega na kontrastach.
A przynajmniej mam taką nadzieję. Bowiem poza tym, że łączę biel z czernią, nałogowo piję również wodę, że niby jestem taki fit, #zdroweodżywianie, sporty, diety, odchudzanie. Potem kupuję w sklepie z mrożonkami gigantyczny, karmwelowo czekoladowy torcik i wpieprzam go calutkiego w samotności, bo, bo czemu by nie. W sumie, aż zgłodniałem i chyba pójdę sobie zrobić jednak tosty z masłem orzechowym. 20 kg później, wróciłem. Na bloga też wróciłem, znowu w życiu mi nie wyszło. Od bardzo dawna miałem w głowie pomysł na bluzę z siateczkowymi wstawkami w rękawach. Szczerze mówiąc wykonałem ją już jakiś czas temu, no ale... Wielu osobom, które miały już okazję ją widzieć się bardzo spodobała, mam więc nadzieję, iż i Wam przypadnie do gustu. Choć wygląda to dość zaawansowanie, tak naprawdę jest to zdecydowanie jeden z moich łatwiejszych tutoriali. I jest to genialny sposób na odnowienie starej, nudnej bluzy, czy na przywrócenie życiu ciuchowi, który ma zbyt krótkie rękawy. Skąd wziąć siatkę? Jak to zrobić? Już tłumaczę, tylko pójdę coś znowu zjeść.